1

Obecnie podstawowy termin przedawnienia roszczeń wynosi 10 lat jednak niebawem zostanie on skrócony do 6 lat. Jednak nie dotyczy to chwilówek, dla których czas po którym ulegają one przedawnieni wynosi 3 lata.
Zmiany, które planuje Ministerstwo Sprawiedliwości, które skracają okres przedawnienia, nie wpłyną bezpośrednio na takie produkty finansowe jak chwilówki.
Jedyną nowością będzie to, że po stwierdzeniu przez sąd istnienia roszczenia, ponowny termin przedawnienia będzie wynosić 3 lata, a nie maksymalnie 10 jak to jest obecnie. Więcej o przedawnieniu chwilówek można poczytać w tym poście.

Gdy dług nie jest starszy niż 3 miesiące, to udaje się go odzyskać w 72 proc. przypadków. Po upływie 12 miesięcy skuteczność spada do zaledwie 26 proc.
Prezes KRD.

Chwilówki online przedawniają się po trzech latach, czyli tak jak większość zobowiązań finansowych.
Jednak leży dodać, że ten stosunkowo krótki okres czasu liczy się automatycznie, to znaczy że po 3 latach od zaciągnięcia takiej pożyczki nasze zobowiązania same się anulują.

Takie przedawnienie odbywa się tylko na wniosek dłużnika, na przykład gdy wierzyciel skieruje sprawę do sądu, wówczas taki wniosek powinien zostać pozytywnie rozpatrzony, a dług ulegnie przedawnieniu.
Ale sąd nie musi, w niektórych sytuacja, uznać takiego wniosku. Co więcej sąd może okres przedawnienie przedłużyć do 10 lat.
Również próby dogadania się z wierzycielem powodują odnowienie się okresu przedawnienia o kolejne 3 lata. Jeśli więc zgodzimy się na rozłożenie chwilówki na raty, czy w jakikolwiek inny sposób zaakceptujemy swój dług (na przykład przez nagraną rozmowę telefoniczną) to ten czas biegnie od nowa.

2

Pomimo pewnych ograniczeń dotyczących kosztów pożyczek, które w domyśle miały ograniczyć darmowe chwilówki, ta gałąź sektora pozabankowego nadal ma się dobrze.
Ustawodawca chcąc zablokować pożyczanie pieniędzy za darmo wprowadził poniższą formułę.

W ciągu czterech miesięcy ta sama firma pożyczkowa nie może naliczyć pożyczkobiorcy więcej kosztów, niż wynosi limit na który składa się 25% kwoty kosztów stałych, 30% rocznie kosztów zmiennych i odsetki w wysokości 10% rocznie.

Jednak pożyczkodawcy nie zrezygnowali z chwilówki za 0 zł, tylko ograniczyli przedłużanie. W sytuacji pierwszej darmowej chwilówki, istnieje możliwość jedno lub dwukrotnego przedłużenia.
Inną taktyką stosowane przez firmy jest refinansowanie, czyli przerzucenie pożyczkobiorcy, który nie jest w stanie spłacić długu, do innej instytucji powiązanej, przez wspólnego właściciela, z pierwotnym pożyczkodawcą.

Jak wiec widać nie zanosi się na zmianę strategii, firmy wolą kusić klientów darmową ofertą, niż starszyć kosztem przy pierwszej pożyczce.

1

Ranking chwilówek to narzędzie przeznaczone dla osób, które mają w planach zaciągniecie takiej pożyczki. Dobry ranking powinien brać pod uwagę kilkanaście czynników, wśród których najważniejsze to:

  • Najważniejszym czynnikiem, decydującym o miejscu w rankingu jest to czy dana firma posiada w swojej ofercie taki produkt jak darmowa chwilówka.
  • Pod uwagę powinna być brana przyznawalność, która określa czy firma odrzuca dużo wniosków, czy raczej nie ma problemu z uzyskaniem chwilówki w tej firmie.
  • Maksymalna kwota pierwsze chwilówki to kolejny istotny czynnik determinujący miejsce w rankingu. Im więcej jest w stanie pożyczyć dana firma, tym więcej klientów będzie ona posiadać.
  • Koszty przedłużenie chwilówki to czynnik, który też powinien decydować o miejscu w rankingu.
  • To czy firma wymaga udokumentowania dochodu osiąganego przez osobę ubiegającą się o pożyczkę też ma wpływ na popularność pożyczkodawcy.
Miejsce Nazwa Kwota darmowej chwilówki
1 Vivus 2500 PLN
2 Wandoo 1500 PLN
3 Via SMS 1500 PLN
4 Tani Kredyt 1700 PLN
5 Szybka Moneta 1800 PLN

Pierwsze miejsce w rankingu za luty zajął Vivus, który oferuje najwyższą kwotę chwilówki, posiada możliwość przedłożenia, oraz nie wymaga udokumentowanego dochodu przy aplikowaniu o pożyczkę.

1

Zagadnienie związane z wysokości prowizji firm z chwilówkami zostały określone w nowelizacja ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym, która reguluje te kwestie od marca 2016 roku.
W założeniach sposób liczenia prowizji miał wyeliminować oferty typu pierwsza chwilówka za darmo, oraz nie dopuścić do rolowania pożyczek. Jednak jak wiadomo plan nie powiódł się w 100%, na rynku nadal istnieją darmowe chwilówki.

Potem pojawił się projekt Ministerstwa Sprawiedliwości, który wygląda na nieprzemyślany.

Natomiast na początku stycznie 2017 roku, jak filip z konopi wyskoczył kolejny pomysł, rząd do przyjętego projektu ustawy o kredycie hipotecznym, dokooptowała chwilówki. Nieoczekiwanie pojawiły się w nim zapisy, które z kredytami hipotecznymi nie mają nic wspólnego. Ustawa powołuje rejestr firm z pożyczkami pozabankowymi. Trafią do niego takie dane jak nazwa firmy, adres, numer w rejestrze przedsiębiorców a także zaświadczenie, że kadra kierownicza nie była karana za przestępstwa gospodarcze.

Sam rejestr nic nie wnosi, ponieważ każdy pożyczkodawca musi posiadać zezwolenie KNF.

2

Właśnie upada pierwsza firma pozabankowa, która otwarcie przyznaje że na jej sytuację ma wpływ transferów socjalnych rządu, w szczególności program 500+.
Marka SA to pożyczkodawca, który nie działa w internecie, swoje produkty sprzedaje stacjonarnie poprzez punkty sprzedaży, głównie w małych miasteczkach północno-wschodniej Polski. Firma jest notowana na New Connect, w 2014 roku miała 17,5 mln przychodu oraz 2,7 zysku netto. Na każdej pożyczonej złotówce firma miła 6,5 grosza czystego zysku.

Firma planowała przeprowadzić restrukturyzację, ale nie udało się jej zebrać od inwestorów 3 mln złotych, ale zdołali pożyczyć zaledwie 148 tys. zł.

Jak należy ocenić wpływ programu 500+ na sytuację sektora pozabankowego?

Provident mówił o kilkunastoprocentowym spadku liczby udzielanych pożyczek. Natomiast dane BIK z okresy przedświątecznego mówią co innego.

Na pewno program 500+ ma większy wpływ na sprzedaż tradycyjną, a mniejszy na na firmy działające online. Wynika to z innego profilu klienta.

3

Dlaczego firmy pożyczkowe mają w swojej ofercie darmowe chwilówki na których nic nie zarabiają?

To prawda firmy pozabankowe nie tylko zarabiaj na darmowych pożyczkach, ale nawet muszą do nich dopłacić - koszt uruchomienia pożyczki to od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu złotych, które firma musi wyłożyć na każdego aplikującego o taką formę pomocy finansowej. Opłaty te obejmują dostęp do BIGów, koszty biurowe, licencji, pracowników i kapitału.

Zainwestowane środki taka firma z chwilówkami za darmo będzie chciała odzyskać przy kolejnej pożyczce, która nie jest już darmowa, albo też przy przedłużeniu chwilówki - koszt takiej operacji jest porównywalny do kosztu pożyczki bez promocji "za 0 złotych".

Główną intencją firm z sektora pozabankowego, które oferują tak konkurencyjny produkt, jest chęć pozyskania klienta, który co jakiś czas będzie zapożyczać się właśnie u tego pożyczkodawcy.

1

Ministerstwo Sprawiedliwości chce jeszcze bardziej obniżyć limit pozaodstekowych kosztów pożyczek i chwilówek. Na razie nie ma konkretnego planu.
Wcześniej mówiło się o 10 procentowej opłacie wstępnej oraz dodatkowych 10 procentach kwoty za każdy rok trwania umowy. Wygląda jednak, że ten pomysł nie przejdzie. Ale pojawiła się kolejna koncepcja. W nowych przemyśleniach Ministerstwa Sprawiedliwości pojawia się postulat limitu kosztów, który byłby uzależniony i od czasu kredytowania, i od kwoty.
Jak więc nietrudno się domyśleć, maksymalny koszt pożyczki, chwilówki czy kredytu byłby obliczany wg jakiego wzoru.
Ale konkretów na razie brak i nie zanosi się na szybkie zmiany, ponieważ musiałby one zostać zatwierdzone przez Ministerstwo Finansów oraz Komisję Nadzoru Finansowego.

2

Z raportu BIK wynika, że program 500 plus praktycznie nie wpłyną na rynek pożyczek pozabankowych.
Co więcej, cały czas umacnia się trend przesuwania się finansowania niskokwotowego, to jest do 4 tys. zł, w stronę firm pożyczkowych i sektora pozabankowego.

Z danych BIK wynika, że firmy pożyczkowe raportujące do biura udzieliły znacznie więcej pożyczek w okresie przedświątecznym 2016 r.
Trzeba tutaj dodać, że chwilówki do BIK raportuje tylko kilkanaście firm, które opanowały mniejszą cześć rynku.

I tak, przed świętami Polacy zaciągnęli prawie 141 tysięcy pożyczek pozabankowych na kwotę 270,9 mln zł. Średni wartość chwilówki lub pożyczki na raty wyniosła zatem 1923 złote, co zaowocowało 21-procentowym wzrostem w stosunku do roku 2015.

Porównując te liczby rok do roku, wynika, że przed końcem 2016 roku zaciągnięto o 6 procent więcej pożyczek pozabankowych, o wartości o 29 procent wyższej.